Przejdź do treści

Zabrakło skuteczności. Przegrywamy z Tarnovią 0:3

Lepsza niż w zeszłym tygodniu gra z Lubońskim KS-em nie dała Unii zwycięstwa. Zarówno Tarnovia jak i swarzędzanie mieli swoje okazje. Tyle, że GKS potrafił je wykorzystać.

Spotkanie od samego początku było wyrównane. Można by nawet napisać, że to podopieczni Jakuba Ostrowskiego przeważali na stadionie przy ul. 23 Października. Na nieszczęście gości w każdej klarownej sytuacji brakowało im precyzji. Już  w 5. minucie Tomasz Węcławek miał szansę, by wyprowadzić SKS na prowadzenie. Niestety pomocnik Unii lekko chybił. Niespełna trzydzieści minut później kolejną groźną akcję wypracował Marek Gołembowski. Strzelił jednak tylko w boczną siatkę bramki Tarnovii.

W drugiej połowie meczu swarzędzanie nie chcieli oddać inicjatywy. Do 70. minuty mieli szansę na zdobycie, aż pięciu bramek. Niemniej stare piłkarskie przysłowie, że „niewykorzystane sytuacje lubią się mścić” sprawdziło się także w sobotniej IV-ligowej batalii. W 68. minucie wynik otworzył Marcin Kikut – grający trener klubu z Tarnowa Podgórnego. Po wyjściu na prowadzenie przez GKS swoje pięć minut miał także Marcin Mazurek. Piłkarz ten najpierw w 76. minucie wykorzystał nieporadność defensorów Unii i podwyższył rezultat meczu na 2:0, aby dziesięć minut przed ostatnim gwizdkiem dobić Swarzędzki Klub Sportowy z rzutu karnego.

Tarnovia Tarnowo Podgórne – Unia Swarzędz 3:0 (0:0)

Bramki: Marcin Kikut (68′), Marcin Mazurek (76′, 80′ – z rzutu karnego)

Skład Unii: Andrzej Budnik – Kamil Boruń (46′ Dominik Nowacki), Kamil Czaplicki, Jakub Dohnal (80′ Filip Baranowski), Marek Gołembowski, Paweł Koralewski, Tomasz Neumann, Marcin Nowicki (70′ Krzysztof Stępiński), Patryk Pawłowski, Tomasz Węcławek, Bartosz Żołądkiewicz (80′ Maksymilian Myśliwiec).

Jan Piechota

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.