W piątkowym spotkaniu 3. ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z Polonią Środa Wielkopolska. Derbowa rywalizacja dostarczyła wielu emocji, a losy spotkania ważyły się do ostatnich sekund. Ostatecznie musieliśmy uznać wyższość gospodarzy, przegrywając 3:4.
Mecz rozpoczął się dla nas niekorzystnie. Już w 2. minucie Polonia otworzyła wynik spotkania. Nie zamierzaliśmy jednak składać broni. Z każdą kolejną minutą coraz odważniej szukaliśmy swoich szans, a nasza determinacja przyniosła efekt w 39. minucie. Po szybkim kontrataku Wojciech Słowiński doprowadził do wyrównania. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.
Po zmianie stron gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie w 47. minucie, a w 65. minucie dołożyli kolejne trafienie, powiększając swoją przewagę do dwóch bramek.
Mimo niekorzystnego rezultatu nie zamierzaliśmy odpuszczać. W 73. minucie Mateusz Maluśki wykorzystał błąd rywali i zdobył bramkę kontaktową, dając nam impuls do dalszej walki.
Polonia odpowiedziała dziesięć minut później, ponownie odskakując na dwie bramki. W końcówce spotkania gospodarze musieli grać w osłabieniu po czerwonej kartce, co otworzyło nam dodatkowe możliwości w ofensywie.
W 93. minucie Tomasz Dejewski wykorzystał dośrodkowanie z rzutu wolnego i zdobył dla nas trzecią bramkę. Do ostatniego gwizdka walczyliśmy o wyrównanie, jednak zabrakło już czasu, by doprowadzić do remisu.
Wracamy ze Środy Wielkopolskiej bez punktów. Choć derbowe spotkanie zakończyło się porażką, pokazaliśmy charakter, determinację i wolę walki do samego końca.
