Derby nie po naszej myśli
W sobotę, 15 listopada, rozegraliśmy derbowe spotkanie 17. kolejki III ligi z Lipnem Stęszew. Na Stadionie Miejskim liczyliśmy na przełamanie wobec własnej publiczności, jednak tego dnia musieliśmy uznać wyższość beniaminka. Goście wygrali 2:0 po dwóch trafieniach Jakuba Rasiaka.
Szybko stracone bramki ustawiły mecz
Od pierwszych minut próbowaliśmy narzucić swój rytm gry, jednak rywale wykorzystali dwie dogodne sytuacje już w początkowej fazie spotkania. W 9. minucie Rasiak otworzył wynik, a dziesięć minut później podwyższył prowadzenie Lipna.
Pomimo niekorzystnego rezultatu zespół nie spuścił głów i szukał kontaktowego trafienia. Próbowaliśmy rozgrywać ataki skrzydłami, a także stwarzać zagrożenie po stałych fragmentach gry, jednak defensywa gości była bardzo dobrze zorganizowana.
Po przerwie dominacja w posiadaniu, ale bez bramek
W drugiej połowie przejęliśmy inicjatywę i częściej operowaliśmy piłką na połowie przeciwnika. Kilka razy udało nam się wprowadzić piłkę w okolice pola karnego, ale zabrakło konkretów w wykończeniu akcji. Lipno skutecznie broniło prowadzenia i nie pozwoliło nam wrócić do meczu.

