W 32. kolejce Betclic 3 Ligi grupy 2 Elana Toruń została rozbita na własnym stadionie przez Unia Swarzędz aż 0:4. Goście ze Swarzędza pokazali w Toruniu pełnię skuteczności i zdominowali gospodarzy szczególnie po przerwie, odnosząc jedno z najwyższych wyjazdowych zwycięstw w sezonie.
Już od pierwszych minut było widać, że Unia przyjechała do Torunia z jasno określonym planem cierpliwie kontrolować przebieg gry i wykorzystywać błędy rywala. Elana próbowała utrzymywać się przy piłce, jednak brakowało konkretów pod bramką przeciwnika. Kluczowy moment pierwszej połowy nastąpił w 38. minucie, kiedy po świetnie wyprowadzonej akcji i asyście Goździka wynik otworzył Ciołak, dając gościom prowadzenie i pełną kontrolę nad wydarzeniami na murawie.
Po zmianie stron zespół ze Swarzędza wszedł na jeszcze wyższy poziom intensywności. Drugi gol zdobyty już w 51. minucie przez Karasiewicza praktycznie odebrał gospodarzom nadzieję na odwrócenie losów meczu. Elana miała ogromne problemy z organizacją gry defensywnej, a Unia bezlitośnie wykorzystywała kolejne wolne przestrzenie. W 64. minucie prowadzenie podwyższył Łukaszewski, a wynik spotkania ustalił w 81. minucie Piotrowski, pieczętując efektowne zwycięstwo 4:0.
Dla torunian była to wyjątkowo bolesna porażka, tym bardziej że kilka dni wcześniej również wysoko przegrali ligowe spotkanie. Kibice zgromadzeni na Stadionie Miejskim im. Grzegorza Duneckiego nie kryli rozczarowania postawą swojej drużyny, która po raz kolejny nie potrafiła odpowiedzieć na agresywną i dobrze zorganizowaną grę rywala.
Unia Swarzędz dzięki wygranej dopisała bardzo ważne trzy punkty i potwierdziła dobrą dyspozycję w końcówce sezonu. Zespół imponował skutecznością, spokojem w rozegraniu i konsekwencją w realizacji założeń taktycznych.
