Przejdź do treści

Świetny początek sezonu. Unia ograła Bałtyk

Lepszej inauguracji III ligi swarzędzanie nie mogli sobie wymarzyć. Wygrali przed własną publicznością z Bałtykiem Gdynia 3:1.

Unici od razu ruszyli do ataku i regularnie konstruowali niebezpieczne sytuacje. W 20. minucie jedną z nich udało im się wykorzystać. Wówczas Jakub Czapliński dośrodkował piłkę w pole karne Bałtyku, a tam futbolówkę do bramki skierował Jan Paczyński. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.

W drugiej połowie podopieczni Tomasza Bekasa szybko zepchnęli przeciwnika do defensywy. W 48. minucie gola na 2:0 strzelił Ernest Korek. Asystę przy tym trafieniu zaliczył Paczyński. Później w swarzędzkich szeregach nastąpiło rozluźnienie, które zawodnicy Bałtyku skrzętnie wykorzystali. W 62. minucie w jednej z akcji gdynian bramkarz Unii – Mateusz Kustosz musiał ratować się faulem na rywalu i sędzia odgwizdał rzut karny. Jedenastkę na bramkę zamienił Mateusz Długołęcki.

Gol z rzutu karnego dał gościom wiarę w odwrócenie losów sobotniego spotkania. Tym samym przez kolejne minuty Unici musieli mierzyć się ze zmasowanymi atakami gdynian. Trener Bekas reagował jednak na bieżąco i dokonywał zmian w swoim zespole, które pozwalały utrzymać wysoką intensywność gry.

Im bliżej było ostatniego gwizdka, tym rywalizacja stawał się coraz bardziej zacięta. Futboliści „Dumy Swarzędza” nie ograniczali się jednak tylko do bronienia korzystnego wyniku, ale próbowali zagrozić coraz bardziej zmęczonym „Kadłubom” z kontrataku. Zaowocowało to w doliczonym czasie gry, gdy Damian Pawlak ładnym strzałem z kilkunastu metrów ustalił rezultat meczu na 3:1.

Unia Swarzędz – Bałtyk Gdynia 3:1 (1:0)

Bramki: Jan Paczyński (20′), Ernest Korek (48′), Damian Pawlak (90′) – Mateusz Długołęcki (62′ – z rzutu karnego).

Skład Unii: Mateusz Kustosz – Jakub Czapliński, Filip Soboń, Stanisław Jarysz, Oskar Kozłowski – Marcin Szeibe (69′ Witold Walkowiak), Adam Borucki, Kacper Szymankiewicz (79′ Damian Pawlak), Ernest Korek (64′ Mateusz Maluśki), Jan Paczyński (79′ Adrian Chopcia) – Michał Miller.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.