Przejdź do treści

Było gorąco! Zacięty mecz przy pełnych trybunach

Około 500 widzów zgromadzonych na Stadionie Miejskim w Swarzędzu obserwowało rywalizację piłkarzy Unii z zawodnikami kórnickiej Kotwicy. Walka do ostatnich sekund nie wyłoniła zwycięzcy, spotkanie zakończyło się remisem 1:1.

Czwartkowa batalia nie rozpoczęła się dla Unitów zbyt dobrze. W 4. minucie Wojciech Antczak zderzył się z jednym z rywali i upadł z bólem na murawę. Później wrócił jeszcze na boisko, ale ostatecznie ponownie nie był zdolny do gry i został zmieniony. W jego miejsce do walki w 9. minucie ruszył Adrian Chopcia.

Pierwsza połowa do 25. minuty była względnie wyrównana. Przyjezdni częściej zapuszczali się pod bramkę Unii, ale to podopieczni Tomasza Bekasa oddawali więcej strzałów. Z czasem na boisku robiło się coraz więcej miejsca i piłkarze obu zespołów musieli w niektórych sytuacjach ratować się faulami. Tak też było np. w 28. minucie, kiedy po rzucie wolnym głową do bramki trafił Radosław Barabasz. Niestety sędzia dopatrzył się spalonego i trafienia nie uznał. Uznał za to bramkę dla Kotwicy z 35. minuty pojedynku. Wówczas – również z rzutu wolnego – Patryk Bordych dośrodkował w pole karne Unii, a tam Radosław Jasiński uderzeniem głową wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie.

Po zmianie stron futboliści „Dumy Swarzędza” rzucili się do odrabiania strat, a piłkarze Tomasza Nawrota postanowili skupić się głównie na przeszkadzaniu Unitom, rezygnując tym samym z regularnego atakowania. W 66. minucie Adrian Chopcia strzelił z dystansu, posyłając piłkę nieznacznie nad poprzeczką. Cztery minuty później uderzeniem głową swojej szansy szukał Mikołaj Panowicz, ale futbolówka także powędrowała nad poprzeczką. Swarzędzanie nie ustawali w staraniach. W 78. minucie Jan Paczyński strzelił nieznacznie koło słupka, a trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu Damian Pawlak uderzeniem z pola karnego huknął w poprzeczkę.

Bramka, która wisiała w powietrzu od początku drugiej połowy padła ostatecznie w szóstej minucie doliczonego czasu gry. Jej autorem został Radosław Barabasz, który skrzętnie wykorzystał dośrodkowanie z rzutu wolnego Damiana Pawlaka i głową skierował piłkę do siatki. Choć kórniczanie starali się jeszcze przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, to do ostatniego gwizdka kibice nie zobaczyli już bramek. Remis w czwartkowym meczu utrzymał status quo w IV-ligowej tabeli. Unia nadal ma trzy punkty przewagi nad Kotwicą, za to KSS ma wciąż lepszy bilans meczów bezpośrednich (za sprawą jesiennej wygranej 2:0 w Kórniku). Do końca sezonu pozostały jeszcze dwie kolejki.

Unia Swarzędz – Kotwica Kórnik 1:1 (0:1)

Bramki: Radosław Barabasz (90′) – Radosław Jasiński (35′).

Skład Unii: Andrzej Budnik – Jakub Czapliński, Tomasz Neumann (46′ Hubert Kisiel), Filip Soboń, Patryk Pawłowski – Radosław Barabasz, Wojciech Antczak (9′ Adrian Chopcia), Witold Walkowiak (62′ Mikołaj Panowicz), Mateusz Maluśki (72′ Kamil Kanior), Jan Paczyński (85′ Damian Pawlak) – Łukasz Zagdański.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.