W meczu 13. kolejki Betclic 3. Ligi zremisowaliśmy na własnym boisku z Victorią Września 0:0. Mimo kilku dogodnych sytuacji nie udało nam się zdobyć bramki, dlatego po końcowym gwizdku pozostał niedosyt.
Od pierwszych minut staraliśmy się narzucić rywalom swoje warunki gry. W pierwszej połowie częściej gościliśmy pod bramką Victorii i szukaliśmy okazji do objęcia prowadzenia. W 24. minucie piłkę do siatki skierował Bartosz Łuczak po podaniu Szymona Kołodzieja, jednak arbiter odgwizdał pozycję spaloną i trafienie nie zostało uznane.
Przed przerwą również goście stworzyli groźną sytuację, ale ich zawodnik z bliskiej odległości uderzył obok słupka. Do szatni schodziliśmy więc przy bezbramkowym remisie.
Po zmianie stron Victoria odważniej ruszyła do ataku, a gra stała się bardziej wyrównana. Obie drużyny próbowały przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, jednak mimo kolejnych akcji z obu stron kibice nie doczekali się bramek.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 0:0. Dopisujemy do ligowego dorobku jeden punkt, choć po obiecującej pierwszej połowie czujemy niedosyt. Na plus z pewnością możemy zaliczyć postawę naszych młodych zawodników, którzy pokazują, że drzemie w nich duży potencjał.
Szkoda, że mimo mocnego naporu w końcówce spotkania, kiedy zepchnęliśmy rywali do defensywy i stworzyliśmy kilka groźnych sytuacji, nie udało nam się wykorzystać okazji i zdobyć zwycięskiej bramki.
Dziękujemy kibicom za obecność i wsparcie!
