Unia przegrywa jedną bramką w Kartuzach – porażka 1:0
W sobotnie popołudnie nasza drużyna udała się do Kartuz, by rozegrać spotkanie 10. kolejki Betclic III ligi z miejscową Cartusią. Niestety, mimo ambitnej postawy i kilku obiecujących akcji, Unia wróciła ze stadionu rywala bez punktów, przegrywając 0:1.
Pierwsza połowa – szybka strata i próby wyrównania
Mecz rozpoczął się wyrównanie, jednak w 20. minucie gospodarze wykorzystali swoją szansę. Oktawian Skrzecz wpisał się na listę strzelców, dając Cartusii prowadzenie.
Unia odpowiedziała kilkoma groźnymi akcjami. W 26. minucie pojawiła się dobra okazja na remis, lecz defensor rywali w ostatniej chwili zablokował uderzenie. Do przerwy gospodarze kontrolowali wynik, a nasz zespół szukał sposobu, by przełamać ich defensywę.

Druga połowa – walka do samego końca
Po zmianie stron Unia ruszyła z większą determinacją. W środkowej fazie drugiej połowy nasza drużyna kilkukrotnie zagroziła bramce rywali, jednak obrona Cartusii i jej bramkarz zachowali czujność.
Mimo ambitnych prób i pełnego zaangażowania, Unii zabrakło klarownych sytuacji, które mogłyby odwrócić losy spotkania. Ostatecznie wynik z pierwszej połowy nie uległ zmianie i trzy punkty pozostały w Kartuzach.
Minimalna porażka w Kartuzach boli tym bardziej, że remis był w zasięgu Unii. W ofensywie nasza drużyna musi popracować nad skutecznością, bo sama budowa akcji nie wystarcza. Na plus pozostaje fakt, że zespół pokazał charakter i walczył do samego końca
Już za tydzień Unia zagra przed własną publicznością z Flotą Świnoujście. Liczymy na Wasze wsparcie z trybun!
