W sobotnie popołudnie 18 kwietnia w Swarzędzu znów mieliśmy powody do radości. Unia Swarzędz pokonała Cartusię Kartuzy 4:1, pokazując charakter, skuteczność i dużą jakość w grze ofensywnej. Spotkanie rozpoczęło się jednak od zimnego prysznica, bo to goście jako pierwsi trafili do siatki i objęli prowadzenie. Nasz zespół bardzo szybko zareagował, nie pozwalając rywalom rozwinąć skrzydeł. W 20. minucie doprowadziliśmy do wyrównania – Jakub Łukaszewski skutecznie wykończył akcję, rozpoczynając naszą serię bramkową. Z każdą kolejną minutą przejmowaliśmy kontrolę nad wydarzeniami na boisku, a nasza przewaga przyniosła efekty jeszcze przed przerwą. W 32. minucie objęliśmy prowadzenie – Miłosz Matuszewski pewnie wykorzystał dogranie Gracjana Goździka i wykończył akcję strzałem głową. Pięć minut później było już 3:1 – Jakub Kiełb wpisał się na listę strzelców po efektownym uderzeniu z dystansu zza pola karnego, po asyście Oleksandra Masalova. Do szatni schodziliśmy z dwubramkową przewagą i pełną kontrolą nad meczem. Po zmianie stron nie zamierzaliśmy zwalniać tempa i w 51. minucie postawiliśmy kropkę nad „i”. Swojego drugiego gola w tym spotkaniu zdobył Jakub Łukaszewski, który popisał się kolejnym skutecznym uderzeniem z dystansu, ustalając wynik na 4:1. W dalszej części meczu graliśmy odpowiedzialnie i dojrzale, nie dopuszczając rywali do groźnych sytuacji i spokojnie kontrolując przebieg gry aż do końcowego gwizdka. To spotkanie było potwierdzeniem naszej dobrej formy i pokazało, że nawet po stracie bramki potrafimy narzucić swój styl, zdominować przeciwnika i skutecznie wykorzystać swoje okazje. Pracujemy dalej, robimy swoje – krok po kroku.
Dziękujemy kibicom za wsparcie.
Kolejne spotkanie rozegramy w Świnoujściu – 25 kwietnia o godzinie 17:00
.

