Sławomir Majak – sylwetka nowego trenera Unii

Wielu chciałoby dokonać w futbolu tyle co on. Będąc piłkarzem błyszczał nie tylko na polskich boiskach, ale także w Niemczech i na Cyprze. Teraz wprowadza do krajowej rzeczywistości swoją wizję szkoleniową.

Urodził się 12 stycznia 1969 roku w Radomsku. Przygodę z piłką rozpoczął jednak w oddalonej o 12 kilometrów gminie Gidle, gdzie został zawodnikiem tamtejszego Startu. W sezonie 1987/88 trafił do RKS Radomsko i stamtąd po zakończeniu rozgrywek wypłynął na szerokie wody.

Ekstraklasa i wyjazd do Szwecji

Talent niespełna dwudziestoletniego ofensywnego pomocnika z Radomska został zauważony przez Łódzki Klub Sportowy, który należał wówczas do ścisłej ekstraklasowej czołówki. „Majakis” skorzystał z propozycji i w sezonie 1988/89 zameldował się na Stadionie przy al. Unii Lubelskiej w Łodzi. Mimo dużej konkurencji i młodego wieku Sławomir Majak miał kilkanaście okazji do zaprezentowania swoich umiejętności. Łącznie wystąpił w 13 spotkaniach najwyższej klasy rozgrywkowej i zdobył w nich jedną bramkę.

Kolejny rok oznaczał kolejną – trzecią już w karierze – przeprowadzkę. W sezonie 1989/90 Sławomir Majak zamienił ŁKS na II-ligowy Igloopol Dębica. Swoją grą znacząco przyczynił się do awansu Igloopolu do ekstraklasy. Później przez dwa lata był kluczowym piłkarzem tego klubu.

Po tym jak w 1992 roku Igloopol zanotował spadek, piłkarz postanowił spróbować swoich sił za granicą. Trafił do szwedzkiego Koping FF, gdzie spędził jednak zaledwie kilka miesięcy. Jego czas na karierę poza Polską miał dopiero nadejść.

Piłkarz od zadań specjalnych

Po krótkim skandynawskim epizodzie Sławomir Majak powrócił na krajowe boiska. Tym razem przywidział trykot ekstraklasowego Zagłębia Lubin, w którym szybko stał się ulubieńcem kibiców. Przez trzy lata rozegrał dla „Miedziowych” 93 spotkania, w których strzelił 32 gole. W międzyczasie 15 listopada 1995 roku zadebiutował w reprezentacji Polski. Z orzełkiem na piersi wystąpił w meczu eliminacji do Euro 1996 przeciwko Azerbejdżanowi.

Kariera Sławomira Majaka z każdym rokiem nabierała rozpędu. Wiosną sezonu 1995/96 ponownie wyjechał za granicę, tym razem do niemieckiego klubu Hannover 96. Wrócił po kilku miesiącach do kraju i jako zawodnik Widzewa Łódź zdobył tytuł Mistrza Polski i rozegrał kilka spotkań fazy grupowej Ligii Mistrzów, gdzie w jednym z meczów nowy szkoleniowiec „Dumy Swarzędza” zdobył bramkę:

Podbój Niemiec

Po jednym z najlepszych sezonów w karierze Sławomir Majak wziął sobie do serca przysłowie: „do trzech razy sztuka” i ponownie wyjechał na Zachód. W latach 1997-2001 reprezentował FC Hansa Rostock, gdzie do dziś uchodzi za legendę tego klubu (139 spotkań i 15 bramek w Bundeslidze). Podczas pobytu w północno-wschodnich Niemczech regularnie otrzymywał powołania do kadry narodowej, w której w sumie wystąpił 22 razy.

Po udanej czteroletniej przygodzie z Bundesligą wyjechał na Cypr. Tam bronił barw AS Anorthossis Amochóstou, z którym m.in. zdobył dwa krajowe puchary. Po powrocie do kraju rozegrał jeszcze kilka spotkań m.in. w Concordii Piotrków Trybunalski, a karierę zakończył w 2010 roku będąc częścią zespołu Świt Kamieńsk.

Zmiana perspektywy

Sławomir Majak może się pochwalić także bogatą karierą w roli szkoleniowca. Prowadził m.in. RKS Radomsko, Concordię Piotrków Trybunalski czy Sokoła Ostróda.

Źródła: Wikipedia, Google Maps, Youtube, 90minut.pl, gidle.pl, weszlo.com, dwadozera.pl

Jan Piechota
Fot. Emil Marecki