Express lekkoatletyczny [#1]

Na przełomie września i października wielu lekkoatletów „Dumy Swarzędza” z sukcesami wystartowało  w różnych zawodach. Oto podsumowanie dokonań sekcji lekkoatletycznej z mijającego tygodnia.

Czwartek LA (28 września)

Na stadionie POSiR Golęcin w Poznaniu odbył się ostatni „Czwartek” w tym roku. Unię reprezentowało na nim pięciu zawodników.

Bieg na 60 metrów w roczniku 2005 został całkowicie zdominowany przez swarzędzan, którzy przejęli całe podium. Pierwsze miejsce zajął Arkadiusz Rembecki z czasem 8,83 sekundy, niemalże równo z nim do mety przybiegł drugi Oskar Wicorek (8,86), a na najniższym stopniu stanął Mateusz Kłak (8,9).

Na tej samej odległości w kategorii wiekowej 2006 Tomasz Wilk zajął bardzo dobre 4. miejsce. Pokonanie dystansu zajęło mu 10,3 sekundy. Do biegu na 60 metrów przystąpił także Julian Falkowski. Unita w kategorii 2007+ pobiegł w czasie 9,98, co dało mu 3. miejsce.

Dwójka sportowców SKS-u, która rywalizowała w biegach wzięła udział także w skoku w dal. Oskar Wicorek skoczył najdalej spośród wszystkich zawodników ze swojego rocznika, na odległość 4,59 metra. Natomiast Tomasz Wilk skacząc na dystans 3,21 metra uplasował się – ex aequo z jednym z rywali – na siódmej pozycji w roczniku 2006.

Mityng okręgowy (30 września)

Pod koniec września odbył się także ostatni poznański mityng okręgowy w sezonie 2017. W barwach SKS-u wystartowało czterech lekkoatletów. W biegu na 300 metrów kobiet wzięła udział najmłodsza reprezentantka „niebiesko-białych” – Kinga Lisiak. Zajęła ona 4. miejsce z czasem 54,43 sekundy.

Pozostała trójka rywalizowała na odległości 600 metrów. Wśród kobiet Maria Lisiak dobiegła do mety ósma z rezultatem 1:51.95. Za to u mężczyzn drugi był Jakub Tracz (1:29.00), a trzeci Maciej Kowalski (1:31.69).

Kleszczewska Szybka Piątka (30 września)

Tego samego dnia kiedy w Poznaniu odbywał się mityng w Kleszczewie miała miejsce „Kleszczewska Szybka Piątka”. Na linii startu jako reprezentant Unii stanął trener sekcji Szymon Bytniewski. Na jego przybiegnięcie do mety nie trzeba było długo czekać. Ukończył bieg z czasem 15:48, co dało mu trzecią pozycję w stawce.

Jak widać praca trenerów Michała Ławrowskiego i Szymona Bytniewskiego z podopiecznymi daje efekty!

Jan Piechota